Powered By Blogger

19 stycznia 2012

Fotografować każdy może...

...lecz nie każdy potrafi. Nim kupisz lustrzankę (bo ten blog jest jednak głównie przeznaczony pod takich czytelników) dobrze się zastanów, chyba że dla ciebie kieszeń lżejsza o 3000-6000zł to nic. Może warto byłoby kupić wpierw kompakt z funkcją makro?

ktoś powiedział kiedyś...

,,By fotografować w przybliżeniu, potrzebna jest lustrzanka.''

Błąd


Zdjęcia takie można robić kompaktami, jednak zamieszczam dalej kilka argumentów za i przeciw:


  • Po pierwsze, owad może odlecieć, gdy wpakujemy mu przednią soczewkę centymetr przed twarz
  • Po drugie, fotografowanie przy dużych czułościach będzie konieczne (jeśli nie użyjemy statywu, a taki z kompaktem mało kto nosi) co zrujnuje nam zdjęcie na matrycy np. 1/2,3"* generującej NAPRAWDĘ dużo szumu.
  • Po trzecie, jeżeli już musisz fotografować kompaktem to na wstępie możesz zdyskwalifikować kompakty wyglądające na stylowe (takie na imprezę albo rozmiaru karty kredytowej), a wybrać droższe modele od 600-1500zł.
  • Po czwarte, nie załamuj się bo kompakty są z reguły lżejsze i będziesz mógł brać je na każdy spacer.





Lecz jeśli masz już lustrzankę to dokup do niej obiektyw z funkcją makro
(taki jak ta, Sigma 70-300mm Macro)
ponieważ jeżeli ten rodzaj fotografii nie przypadnie ci do gustu, to obiektyw ten posłuży do fotografii sportu, przyrody, czy nawet do robienia portretów.








W następnym poście będziecie mogli zobaczyć czym robię zdjęcia i co zamierzam kupić.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz